ďťż

Zaczynam panikować. Jasne fakty, powiedzcie czy jest możliwość ciąży?

BWmedia
Zaczynam panikować. Jasne fakty, powiedzcie czy jest możliwość ciąży?
  Cześć!
Pomózcie bo taka stara jestem a taka głupia. I zaczynam panikować.
Cykle mam raz 28 raz 30dni, ostatnio 30 wiec powinnam dziś dostać okres a tu nic. Dokładnie tydzien temu kochałam się z chłopakiem pod prysznicem bez gumki, później w łóżku też. Za każdym razem wchodził we mnie na nie więcej niż minutę i jak sam mówi wychodząc był jeszcze kilometry od wytrusku(fakt jeszcze długo musiałam go zadowalać żeby doszedł, ogólnie to długo dochodzi).
Wiem że jest preejakulat ble ble ble, ale mój facet jest raczej z tych suchych i chyba niewiele go wytwarza.
Wydaje mi się też że istotne jest iż dzień wcześniej kochaliśmy się 5 razy (5 wytrysków;D- stęsknieni byliśmy), więc objętościowo sperma mojego faceta byłą duuuużo mniejsza.

Powiedzcie co z szansami na ciąże? Dni jak widać niepłodne, daleko od wytrysku itd więc chyba nie bardzo?
Chce poznać opinie kogos niespanikowanego i mądrzejszego ode mnie

Dodam jeszcze że w dniach planowej owulacji miałam zwiększoną ilosc śluzu jak zwykle w tych dniach. Więc na tej podstawie wnioskuję że się nie przesunęła.

ps. Już się poprawiłam i jak się pojawi okres zaczynam łykać tabletki (leżą w szufladzie) więc więcej głupot nie będzie!


Jeśli kochałaś się z nim tydzień temu to jest już dobra pora na to aby zrobić test ciążowy.. Nie kosztuje wiele a likwiduje stres..

Okres może Ci się spóźniać z bardzo wielu przyczyn w dużej mierze dlatego ze panikujesz.. A jeden dwa dni czy nawet tydzień spóźniania się okresu to jeszcze nie jest powód do paniki..
Zrób test i przestań się tym zamartwiać..

Kochałaś się z nim w dzień przed tym kiedy wchodził w Ciebie na krotką chwilkę.. Używaliście prezerwatywy? Jeśli tak według mnie nie ma się czego obawiać ale jeśli nie to jesteś na 99% zaciążona..

Dobrze gadasz na następny raz będziesz już łykać tabletki.. ale czemu nie pomyślałaś o tym przed?:rolleyes:
Tak, dzień wcześniej kochaliśmy się z zabezpieczeniem, pozostałe wytryski były przy seksie oralnym i pieszczotach pod prysznicem. I nie było możliwości wtedy aby sperma na palcach gdzieś się dostała itd...

W sumie tydzien temu licząc nawet 30 dniowy cykl miałam dni jakby nie patrzeć niepłodne.

Dziś wciaż mnie boli brzuch i plecy, nawet mocniej, tak jakbym już miała okres.

Dodam też że przez ostatnie dni brałam globulki dopochwowe przeciwgrzybicze i nie wiem czy mogą mieć taki wpływ?

Dziś zrobię test, ale błagam uspokójcie mnie jakoś...
Jeden czy dwa dni przesunięcia wynika najprawdopodobniej z tego, że się zamartwiasz... Dlatego głowa do góry i napisz jak Ci test wypadł :)


Uważam, że szansa na zajście w ciąże w tym wypadku jest minimalna. Jeszcze jak boli Cię brzuch to już w ogóle, zobaczysz dzisiaj albo jutro okres będzie. Nie ma się co martwić. Według mnie tak się w ciąże nie zachodzi ;)
Test negatywny bez żadnych wątpliwości.

Choć tyle się nastresowałam robiąc go,że chyba jeszcze bardziej wystraszyłam tą miesiączkę.
Kupiłam drugi, jeśli okres jutro się nie pojawi, powtórzę test.

Też mi się wydaje, że chyba nie ma możliwości - wg obserwacji sluzu owulacja była w terminie, dni tego głupiego incydentu były niepłodne (ponad tydzien po owu), facet daleko od wytrysku i to jeszcze wymęczony wcześniejszym dniem (jak moja kuzynka starała się o dzidziusia to mówiła że gin powiedział jej iż największe prawdopodobienstwo zajścia jest za pierwszym wytryskiem bo z każdym kolejnym ilość plemników w ejakulacie zmniejsza się o połowę), objawy miesiączki mam (zaraz mi biust eksploduje!) no i jeszcze ten test negatywny.

Plus infekcja pochwy niedawna co też chyba może przesunąć sprawę.

Dobrze myślę?

ps. Ile ja bym dała żeby móc już zażyć tą różową tableteczę z opakowania;D
btw powiedzcie mi jeszcze: gin mówiła że anty chronią od pierwszej tabletki, to prawda? Bo mi się wydawało że po jednym-dwóch cyklach.
A co jest napisane na opakowaniu?
Chronią od pierwszej tabletki, o ile weźmiesz ją w pierwszym dniu cyklu.
Na opakowaniu również napisane jest że od pierwszej tabletki tylko nie wiem czemu nie umiem w to uwierzyć:)

Jezu, okresu wciąż nie ma, a ja się sama wpędzam w panikę...
Na pewno w ciąży nie jesteś. Nie panikuj bo to bezsensu.

Tabletki chronią od pierwszej tabletki, ale ja czekałam pierwsze opakowanie bo po prostu chciałam zobaczyć czy tabletki będą dla mnie dobre. Niestety zarówno pierwsze jak i drugie mi nie pasowały, co nie oznacza, że mnie nie zabezpieczały. :)
Cytat:
Jezu, okresu wciąż nie ma, a ja się sama wpędzam w panikę... Mam nadzieję, że się już uspokoiłaś i okres jest.
Pamiętaj, że brałaś przeciwgrzybiczne, że pogoda ostatnio była zmienna, że się stresujesz itd..
Zatem... luuuuuzzzzz.....
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © BWmedia