ďťż
BWmedia
Jaka wybrac metode kontaktu?
Czy uwazacie, ze z dziewczyna, do ktorej chcecie uderzyc lepiej jest na poczatek sprobowac kontaktowac sie w sposob posredni (e-mail) czy tez lepiej isc na zywiol (isc do niej do domu)? Dodam, ze znamy sie "sluzbowo." Lepiej idź na żywioł. Nic nie zastąpi kontaktu werbalnego^^ Podjedź do niej rowerem, wręcz różyczkę z przypiętą karteczką (co na karteczce, sam się domyśl) i odpedałuj jak szalony. Tylko nie zapomnij dodać numeru telefonu, o boski Macierewiczu, jacy ludzie są akreratywni! :goth: jakbyś mi do domu zapukał to i po kontakcie 'służbowym' by nawet było. rozmawiacie ze soba w ogole? ona Cie kojarzy? Jak na oba pytania odpowiedziales pozytywnie to zaproponuj jej na poczatek wyjscie na kawe w czasie pracy. Najlepiej wyslij jej prezent na nk. -.-' To nie możesz się z nią skontaktować w czasie pracy i załatwić sprawę przy okazji? Moim zdaniem lepiej w sposób pośredni (e-mail, sms... itd). Uderzając w sposób bezpośredni możesz ją onieśmielić, skoro nie znacie się jeszcze za dobrze. no wlasnie flu, mam takie obawy, ze uderzenie bezposrednie to moze byc zbyt duzy hardcore ;) Sajana: no wlasnie dlatego sie waham, z ktorej strony problem ugryzc. i wychodzi na to, ze lepiej "ne bezczelnego" nie isc :) Yoshua: nie rozmawiamy, bo nie mamy juz kontaktu; a kojarzyc to kojarzy. Raine: rower odpada :) mam chorą rękę ;P a poza tym to dosc daleko bym musial pedalowac ;P Jeśli w imię miłości nie jesteś w stanie zmusić się do głupiej jazdy rowerem, to co z Ciebie za amant? ^^ w chwili obecnej jest ze mnie amant kontuzjowany ;) Twarzą w twarz (ale w pracy). To duża szansa, żeby zaprosiła Cię prywatnie do domu. Przez pocztę elektroniczną nie da się oddać mimiki i tembru głosu. Jak sobie to wyobrażasz? Że wyszperałeś w służbowych aktach adres i cieszysz miskę? nie ma na to szans :P nie o prace tu chodzi. takze grzebanie w aktach tez tu odpada. niewazne....zostaje mi ten email :)
|
Tematy
|