ďťż

Brak satysfakcji, ból podczas seksu, nieczuły partner

BWmedia
Brak satysfakcji, ból podczas seksu, nieczuły partner
  Witam,

Od 3 miesiecy kocham sie z swoim chlopakiem. Ja dziewica on prawiczek. Kochamy sie w kilku pozycjach ale od samego poczatku seks nie sprawia przyjemnosci. Jedynie bół. Po pierwszym razie blóna dziwicza została rozerwana dopiero po miesiacu wiec ból byl oczywisty podczas tych pierwszych razow. Jednak błona dawno juz pekła i zdazyła sie zagoic a seks dalej nie przynosi satysfakcji.

Boli przy wejsciu , boli i pozniej. Czasami poczuje nutke przyjemnosci ale zazwyczaj wtedy o juz konczy.

W sumie to powodem moze byc bardzo krotka lub w sumie brak gry wstepnej. Bo dla niego jest " fuj" jak jestem mokra , oczywiscie minetka nie wchodzi w gre ( chociaz ja dzielnie pracuje nad zaspokojeniem go oralnie), czsami polize sutki ale pozniej strwierdzi ze one sa jakies dziwnie duze i zapyta czy to normalne no i wtedy mam juz dosc wszystkiego.

wiem ze rozmowa bylaby potrzebna ale jak mu to powiedziec?
" kochanie moze zajałbys sie gra wstepna?" a moze nie sprawia mu przyjemnisci dawanie przyjemnosci mi ...

Zawsze to ja musze zaczynac a on sie dziwnie zachowuje kiedy juz sie czałujemy i wiadomo co bedzie dalej, wstaje i musi nagle sie napic albo mowi " to teraz przerwa" .. co to ma znaczyc w ogole? :/


Hm...trochę dziwny jest Twój facet. "Teraz przerwa"? "Jesteś za mokra, więc "fuj"? Dziwne ma podejście do seksu. Nic dziwnego, że Cię boli skoro nie jesteś dobrze rozgrzana. Porozmawiaj z nim i powiedz o swoich oczekiwaniach. Mam nadzieję, że nie trafiłaś na łóżkowego egoistę.
- Brzydko pachnie Ci z ust
- Brzydko pachnie Twoja mała.
Niestety, ale na ogół jak facet nie lubi takich początkowych pieszczot, to znaczy to dwie rzeczy - albo ma Cię w dupie, albo coś z Twoją higieną jest nie tak.
Zapytaj go, czemu nie uprawiacie gry wstępnej i od razu zapytaj, czy to kwestia tych dwóch wymienionych przeze mnie opcji, jak mu nie dasz takiej możliwości sama z siebie, to on ich w życiu nie wskaże.
Nie rozumiem po co się z nim seksisz w ogóle... masochizm?


Jego zachowanie jest co najmniej dziwne. Częściowo jednak zrozumiałe, wszystko jest dla niego nowe, więc musi się z tym wszystkim oswoić. Jednak jedna rzecz jest potrzebna: chęć z jego strony. Musisz go przekonać do prób i eksperymentów. Może małymi kroczkami, ale nie pozwól by spychał Twoje potrzeby na bok.
Współczuje..facet nie zna się na rzeczy i nawet nie próbuje się poznać dążąc tylko do swojego finiszu,pogadaj z nim,jak się nie zmieni niech kto inny się z nim męczy.
mysle ze łozkowy egoista byłby trafna diagnozaa bo nawet pierwszy raz byl w pozycji na jezdzca a on lubi sie polozyc podczas seksu .. chociaz pozniej zamieniamy sie pozycjami na koniec co prawda

mialam juz kiedys partnera z ktorym uprawiałam peting a on sam prosił o minetki i lubił pieszczoty i całowanie.

Obecny wspomnial juz ze " smierdze sledziem" ale ja nie sadze ze pachne w ten sposob , dbam o higiene po drugie poprzedni nie narzekal. A ten jest niedosiwadczony bardzo wiec taki intymny zapach moze mu sie kojarzyc ze sledziem albo usyłyszał takie sformułowanie i se wmawia.

Wpomnial juz kilka razy ze powinnam umyc zeby ale to wtedy kiedy np bylam u niego i dopeiro co zjedlismy pizze czy jakies kołaczyki ... dbam o higiene wiec nie wiem o co mu chodzi. Denstysta stwierdzil ze mam zdrowe zeby wiec to tez nie to.

no i mamy po 20 lat :)
Koronko, niestety, ale uważam, że z tym mężczyzną, jeśli nic się nie zmieni, nie zaznasz przyjemności. Nie wyobrażam sobie, jak seks mógłby mi sprawiać przyjemność, gdyby mój partner seksualny zachowywał się w ten sposób.

Facet zachowuje się jak dzieciak. Dotknie piersi, a zaraz już komentuje, jakie to dziwne. Może to jeszcze dla niego nie czas na seks?

Seks w jego wykonaniu, to komentarze nie na miejscu i brak ochoty na jakąkolwiek aktywność. Nie dziwię się, że nie odzuwasz satysfakcji w takich warunkach.

Twój partner chciałby móc nie ruszyć palcem, tylko rozpocząć seks od rozebrania się i położenia... i na tym zakończyć. Gry wstępnej Ci nie zafunduje, a najlepiej, gdybyś Ty podczas samej penetracji też wykonała całą robotę.

Ja to widzę tak, że albo on coś zmieni albo masz pełne prawo odmawiać seksu. Jeśli zapyta o powód, dowie się, dlaczego nie masz na to ochoty i jaki on ma w tym swój udział.
Nie wyobrażam sobie, żeby mój facet tak mnie traktował. Nie daj się. Zastanawia mnie tylko jak wygląda kwestia Waszych uczuć. Masz pewność, że zależy mu na Tobie?
Z kim Ty jesteś do cholery ? :shifty:

Normalnie , jak człowiek siądź i powiedz mu o swoich wątpliwościach , braku satysfakcji i przykrości jaką sprawia Ci zachowując się i mówiąc w ten sposób.
Jeśli nic się nie zmieni , to powiedz mu , żeby się nie dziwił, że nie chcesz z nim sypiać i konsekwentnie mu tego odmawiaj, a najlepiej to go rzuć w diabły.

Tak, wiem wiem.. Seks nie jest najważniejszy, ale chyba każdy wie , że ludzie, którzy w związku nie są zaspokojeni robią różne, głupie rzeczy, bądź związek kończą nie będąc szczesliwi.

Że nie wspomnę o braku dojrzałości u faceta. Niby ma 20 lat, a zachowuje się jakby miał 15. Zero wiedzy o ciele kobiety, o jej seksualnosci, potrzebach, sferach erogennych, 100% egoizm i inne sprawy, które u 20 latka powinny byc normą. U Twojego faceta niestety nie są.
zadaj mu zagadkę:
"Dlaczego kobiety udają orgazm?
Bo mężczyźni udają grę wstępną..."

Resztę napisano wyżej.
to nie jest facet, to gowniarz.
Zachowuje sie jak rozpiesczony bachor.
Gdybym byl na Twoim miejscu to bym go rzucił. Nie zasluguje na Ciebie.
Poprzednicy mają absolutną rację... dodam swoje pięć groszy - nie jesteś cierpiętnicą, seks to nie umartwianie się, powiedz mu jasno co czujesz i czego Ci brakuje w Waszym współżyciu. Jeśli będzie miał problemy ze zrozumieniem zastosuj stary trik: rozpoczynacie zabawę on już jest gotowy a Ty wtedy foch i jak on... "ja tego nie, tamtego nie i w ogóle, nie chce mi się". Szybko się nauczy, że seks to sprawianie sobie przyjemności wzajemnie a nie poświęcanie się dla drugiej osoby. Jeśli rozmowa i terapia wstrząsowa nie da nic... niestety, rozstanie będzie najlepszym wyjściem... seks nie jest najważniejszy ale jak szwankuje to wcześniej czy później inne rzeczy też szlag trafi...
Cytat:
- Brzydko pachnie Ci z ust
- Brzydko pachnie Twoja mała.

Mialem ten sam przypadek tylko w odwrotna strone? I kto mial wiekszy problem? ja czy ona?

edit: oczywiscie chodzi mi o pierwsze 2 linijki cytatu.
Okrutny, możesz rozwinąć? O co konkretnie pytasz?
To nie facet tylko jakas tania podrobka.

W sumie poprzednicy powiedzieli juz prawie wszystko. Moje trzy grosze, zostaw go.
Nie widzę nic obrzydliwego w kobiecej "mokrości", wręcz przeciwnie. To nie facet. Powiesz o nim kutas - nie zgadzałoby się. Obraziłabyś tylko męski narząd płciowy. Faktem jest, że przez pierwsze kilka razy może współżycie boleć. Jeśli znałabyś swoją wartość to powinnaś go zostawić zaraz po słowach o śledziu. To dla kobiety niezwykle obraźliwe. Aż dziw bierze, że gościu nie zarobił za to liścia. Z brakiem gry wstępnej widzę problem uzależnienia od pornoli. Naoglądał się za dużo i myśli, że kobiecie na sam dźwięk rozpinanego paska cieknie śluz po udach. I że dokładnie jak na filmach może bez ceregieli i rozgrzania Cię pieprzyć a Ty będziesz kwiczała z zachwytu.
Facet ma problem. Jeśli nie zmieni podejścia do kobiet będzie samotny. Jego zachowania nie należy usprawiedliwiać tym, że dotąd był prawiczkiem. Mówię z własnego doświadczenia
Normalnie rozmowa koleżanki z kuzynem:
- to jak boicie się seks uprawiać to chociaż może niech ci loda zrobi
- loda? fuj to jak ja bym miał ją poźniej całować.

Zapytaj się faceta w czym tkwi problem i postarajcie się coś zmienić. Chyba że to niereformowalny łóżkowy egoista to zmień wtedy egzemplarz.
nie rozumiem jak facet może się krzywić na to, że jesteś wilgotna, zamiast być "z siebie dumnym", ze doprowadził cię to takiego, a nie innego stanu.. być może wynika to z tego, że sam jest prawiczkiem, i nie wie co się dzieje ciałem kobiety w chwili podniecenia.. wydaje mi się, ze powinnaś z nim o tym porozmawiać przed kolejnym stosunkiem, pamiętaj, szczerość to podstawa ..
Współczuję Ci takich kiepskich pierwszych doswiadczen seksualnych... Albo Twoj chłopak jest jeszcze szalenie niedojrzały albo to taki marudny typ... Nie miałam nigdy do czynienia z niedoswiadczonym facetem, wiec nie mam pojecia czy to sie moze zmienic.

W kazdym razie na pewno przykro jest Ci słyszec takie słowa podczas seksu - nic dziwnego, że nie masz z niego absolutnie zadnej przyjemnosci, w koncu u kobiety przyjemnosc lezy w duzej mierze w psychice. Ja słyszac podobny tekst, ze mam dziwne sutki albo inne tego typu komentarze wyszłabym z łóżka.

Sorry, ale zapytaj go, czy jesli brzydzi sie kobieta to moze potrzebuje faceta?

Porozmawiaj z nim, problem lezy widocznie po jego stronie, jak widzisz po wypowiedziach powyzej, wiekszosc jest zdania ze jego zachowanie jest co najmniej dziwne i szczeniackie.

Zycze Ci jednak zmiany partnera :/
A ile on ma latek? Odnosze wrażenie że to po prostu niedojrzały gnojek, który nie dorósł do seksu. Do tego prostak.
Sugerowane przez MalaMegi pytanie jest zdecydowanie znakomitą riposta na jego postawę..
Gówniarz i egoista : wyświadcz przysługę jemu i pozostałej części społeczeństwa, z którą będzie miał w przyszłości do czynienia i mu to uświadom. Dajesz się poniżac i obrażac, nie szanujesz się - minus dla Ciebie w tym wszystkim. Albo seks jest taki, ze sprawia przyjemnośc obojgu albo w ogóle nie powinno go byc. Wprowadz mu ramadan na wszelkie uciechy cielesne a jak się zacznie dopominac powiedz mu dlaczego nie. Młody jest to niech ma tą szansę poprawy, ale uwaga - tylko jedną ;) Jak strzeli focha albo nie zacznie Cię traktowac z szacunkiem to zacznij się rozglądac za nowym partnerem seksualnym.
MASAKRA!!!!

1. Zadaj sobie pytanie czy warto się męczyć.

KOCHASZ Go ? on KOCHA Ciebie ?? Dopiero potem rozważ następne rady.

2. Zwracaj mu uwagę na bieżąco, nie pozwalaj mu na takie traktowanie ciebie:
- uwaga o sutkach = ich zakrycie i rozmowa
- uwaga o zapachu = uwaga ze on najpiękniej tez czasem nie pachnie

3. Spróbujcie smakowego durexa (żelu oczywiście najsmaczniejszy nie jest ale przynajmniej nie będzie mógł powiedzieć nic o zapachu i niech sobie smak wybierze jak mu twoj nie pasuje)

Osobiście! nic tak bardzo mnie nie podnieca jak zapach mojej kobiety! i nie mowie tu o perfumach :)

4. Przyda mu się trochę ogłady i delikatności, może jakaś książka na prezent odnośnie zaspakajania kobiety? myślę ze dobrym rozwiązaniem jest żebyś zawsze mówiła mu na bieżąco co sprawia ci przyjemność a co nie (np. ze 'lubię kiedy mnie dotykasz w ten sposób')

5. Narzekasz że Cię boli w trakcie stosunku, nic dziwnego, BÓL = suchość proste, nie smarujesz nie jedziesz ;) Koleś powinien się albo przekonać do Twojej wilgotności i ją polubić albo zainwestować w nawilżający żel >:]

6. Co do jego "lenistwa" stanowczość kluczem sukcesu; połóż się i żądaj, skoro on cię onieśmiela takimi glupimi uwagami to ty mozesz go onieśmielić swoja postawą moze to poprostu "ciapciak", spróbuj kiedyś nad nim zapanować, sam lubię jak moja kobieta czasem przejmuje inicjatywę. O porno to niech zapomni bo niema to żadnego przełożenia na życie, bo z tego co czytam to fanem jest najwyraźniej. Nie może dziać się tak ze tylko ty pracujesz na waszą (jego) przyjemność.

7. Musisz stanowczo przełamać brak gry wstępnej bo inaczej nigdy nie będziesz czerpać takiej przyjemności jaka ci się należny.

8. Musi zacząć dotykać cię czule i pieścić twoje ciało, dać ci poczucie bliskości, dopiero potem możesz go dopuścić do siebie bliżej. Poigraj z nim trochę, nie poddawaj się mu tak od razu, jeśli to go zniechęci to nie widzę przyszłości w waszych kontaktach łóżkowych.

Może jak stosowałaś się do rad z postów powyżej i nic to nie dało to po prostu podsuń mu to do przeczytania. Jeśli się obrazi to znaczy że jest nieuleczalnym egoistą i dzieciakiem, na którego szkoda czasu i zachodu.
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © BWmedia