ďťż

Myśli o ex a posiadanie nowej

BWmedia
Myśli o ex a posiadanie nowej
  Witam użytkowników. Mam 19 lat, i od kilku miesięcy gnębi mnie problem, życzyłbym od Was dać mi nowe spojrzenie na to.
Półtora roku temu poznałem dziewczynę rok młodszą, spotkaliśmy się tak po prostu bez jakiegoś zbędnego celu. Pogadaliśmy sobie itp i po jakimś czasie się zakochaliśmy w sobie. Czas spędzony był wspaniały, bez problemu się dogadywaliśmy, mieliśmy wspólne tematy. Teraz mija prawie pół roku odkąd mnie zostawiła dla innego, jak to sama powiedziała "spotkałam sie przez przypadek i oczarował mnie, a nie chce Cie zdradzać" Nie ukrywam że w sumie dobrze zrobiła że jednak powiedziała jak to wygląda niż być ze mną i mnie okłamywać. Problem tkwi u mnie w tym że mimo czasu odosobnienia nadal.. hmm .. nie że myślę ale mi jest jeszcze w głowie. Próbuję poznać inne dziewczyny, ale to jest tak że przez tydzień mi zależy a później już czar pryska i jakoś nie chce tej osoby znać. Z mojego otoczenia ciężko znaleźć ponieważ, nie ukrywajmy, dziewczyny które dały tyłka pół osiedla, ćpają palą i piją mnie nie kręcą. Towarzystwa w ogóle nie posiadam żadnego, ma to się z tego że prowadzę aktywny tryb życia typu wycieczki rowerowe, a tutaj wszyscy właściwie imprezują, więc nie mam gdzie jakiej poznać zbytnio. Rada paru osób to poszukaj i zakochaj się w innej to zapomnisz o tamtej, lecz w/w sytuacja ma się kiepsko. Z chęcią odbiorę kilka rad i spojrzeń na ten problem


Po pierwsze: nie szukaj. Po drugie: nie szukaj ;) znam ten stan, sadze ze 99% ludzi na tym forum go zna. Zajmij sie soba, rob to co lubisz, imprezuj, baw sie, wyrywaj laski na jedna noc, korzystaj z zycia. Jak przestanie Ci zalezec na glebszym kontakcie z jakakolwiek dziewoja, to sama sie znajdzie, masz moje slowo ;)
zamontuj sobie dildo do siodełka...takie cie orgazmy analne na wertepach dopadną, że ex bedzie sie mogła schować ze swoimi najlepszymi sztuczkami.

Ważne zeby były dobre przerzutki np shimano:) wtedy lepsze orgazmy. Dildo nazwij jak tsm chcesz ja lubie imię Gertruda :) polecam!

Będziesz mógł rzec lepszych orgazmów niż z Gertrudą to nie miałem:)
Masz 19 lat. Trafisz w końcu na taką dla której wyparuje to co siedzi w Tobie - szybciej niż się spodziewasz.
Zmiana otoczenia (np. pójście na studia) zdecydowanie w tym pomaga.

To co pojawiło się i Cię teraz od czasu do czasu męczy już niedługo zniknie. Może wróci za 10-20 lat jako wspomnienie, które budzi uśmiech?

PS
W odniesieniu do kobiet usłyszałem w jakimś filmie niedawno tekst "żeby zapomnieć o jednym trzeba leżeć pod drugim". No to przenieś to sobie na warunki męskie :)


Słuchaj ja bym Ci radził poznać dziewczynę nie zakochać się w niej tylko mieć ją za przyjaciółkę . No wiesz jak Ci się bardzo spodoba to już nie moja sprawa , ale MOIM zdaniem potrzebna Ci jest przyjaciółka/przyjaciel.
A jak to napisałeś Cytat:
Z mojego otoczenia ciężko znaleźć ponieważ, nie ukrywajmy, dziewczyny które dały tyłka pół osiedla, ćpają palą i piją mnie nie kręcą. Towarzystwa w ogóle nie posiadam żadnego, ma to się z tego że prowadzę aktywny tryb życia typu wycieczki rowerowe, a tutaj wszyscy właściwie imprezują, więc nie mam gdzie jakiej poznać zbytnio. Staraj się na tych wycieczkach zagadać do kogoś albo po prostu poszukaj w tym swoim otoczeniu normalnego człowieka , na pewno się jakiś znajdzie uwierz mi ;]
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © BWmedia